Nieprzybycie strony niestanie
Belldeco |kasyno |marketing sms
„Nieprzybycie strony (niestanie, contumacia) na rok sądowy przed lub po litiskontestacji, w zasadzie po trzykrotnym wezwaniu (chyba że przewidziane było dla danej sprawy jednorazowe tylko wezwanie, tzw. rok zawity — terminus peremptorius), pociągało za sobą ujemne skutki dla strony nie stawiającej się.
W przypadku gdy pozwany nie stawił się przed litiskontestacją, jeśli skarga dotyczyła praw do rzeczy (actio realis), wprowadzano powoda w posiadanie spornej rzeczy, którą pozwany mógł otrzymać z powrotem w ciągu roku, jeśli zwrócił koszty. Jeśli chodziło o roszczenie nie należące do kategorii actio realis, a które ówczesna doktryna zaliczała do tzw. actio personalis, następowało wprowadzenie powoda w taką część majątku pozwanego jaka była konieczna dla zabezpieczenia jego roszczeń. Jeżeli pozwany nie stawił się p o litiskontestacji, w skargach o prawa do rzeczy przeprowadzano postępowanie pod nieobecność pozwanego i zależnie od jego wyniku rozstrzygano sprawę. Jeśli jednak nie można było sprawy jednostronnie wyjaśnić, przysądzano sporną rzecz powodowi. Jeżeli chodziło o actio personalis, to niestawienie się pozwanego po litiskontestacji pociągało za sobą czasowe przekazanie powodowi części majątku pozwanego w celu zabezpieczenia jego roszczenia. Jeśli po upływie roku pozwany pomimo ponownego wezwania nie stawił się na roku sądowym, następowało ostateczne przekazanie zajętych rzeczy powodowi.“(15)
domeny |
„Nieprzybycie strony (niestanie, contumacia) na rok sądowy przed lub po litiskontestacji, w zasadzie po trzykrotnym wezwaniu (chyba że przewidziane było dla danej sprawy jednorazowe tylko wezwanie, tzw. rok zawity — terminus peremptorius), pociągało za sobą ujemne skutki dla strony nie stawiającej się.
W przypadku gdy pozwany nie stawił się przed litiskontestacją, jeśli skarga dotyczyła praw do rzeczy (actio realis), wprowadzano powoda w posiadanie spornej rzeczy, którą pozwany mógł otrzymać z powrotem w ciągu roku, jeśli zwrócił koszty. Jeśli chodziło o roszczenie nie należące do kategorii actio realis, a które ówczesna doktryna zaliczała do tzw. actio personalis, następowało wprowadzenie powoda w taką część majątku pozwanego jaka była konieczna dla zabezpieczenia jego roszczeń. Jeżeli pozwany nie stawił się p o litiskontestacji, w skargach o prawa do rzeczy przeprowadzano postępowanie pod nieobecność pozwanego i zależnie od jego wyniku rozstrzygano sprawę. Jeśli jednak nie można było sprawy jednostronnie wyjaśnić, przysądzano sporną rzecz powodowi. Jeżeli chodziło o actio personalis, to niestawienie się pozwanego po litiskontestacji pociągało za sobą czasowe przekazanie powodowi części majątku pozwanego w celu zabezpieczenia jego roszczenia. Jeśli po upływie roku pozwany pomimo ponownego wezwania nie stawił się na roku sądowym, następowało ostateczne przekazanie zajętych rzeczy powodowi.“(15)
domeny |