Bardzo pobożny trudno
african dream phone card |Upominki |garaże
„Bardzo pobożny, trudno takiego przechytrzyć pada odpowiedź.
A więc dlatego Kuba nie przepadał za moją matką. Mnie chyba też z tego powodu nie potrafił pokochać. Widzący. Ciekaw jestem, czy przeczuwa, że chcę mu puścić czerwonego kura Ma mnie za nic, a nie gorszy jestem od niego. Od nikogo. Potrafię podpalić świat, nie jakąś tam głupią stodołę, potrafię zabić.
I włos się nagle zjeża. Nigdy coś takiego przez myśl mi nie przeszło. Czy to ja powiedziałem Czy to ja
Tak, ty słyszę i dostrzegam cień.
A jednak to rzeczywistość. Jakkolwiek się sprawa by miała, forsę mam, a robotę się zrobi. Na czarno pracowałem, nieobca mi ciemna robota. Raz dwa i stanę się panem. Z całej wsi najdalej zajdę, na najwyższym szczeblu stanę. Nie będę już zakładał podartych podróbek, bo w nędzę odziany jestem. Rzygać mi się chce z tego powodu, choć z bogactwa nie wyszedłem. Ale widziałem, jak żyje elita, jak szasta mamoną i w jakich luksusach się pławi. Może gdybym nie widział, wystarczyłoby mi to, co mam. Teraz już nie. Śni mi się luksus, basen w ogrodzie i całe te bajery.
Raz się żyje, czy więcej
Zależy, jak żyjesz słyszę.
To znaczy na dwoje babka wróżyła
Jaki smak ma twój dzień
Gorzki odpowiadam.
Więc słuchaj mnie, bo odejdę i zostawię cię na tej kupie gnoju.“(11)
lokaty |Kolorowanki online |cheap phone card
„Bardzo pobożny, trudno takiego przechytrzyć pada odpowiedź.
A więc dlatego Kuba nie przepadał za moją matką. Mnie chyba też z tego powodu nie potrafił pokochać. Widzący. Ciekaw jestem, czy przeczuwa, że chcę mu puścić czerwonego kura Ma mnie za nic, a nie gorszy jestem od niego. Od nikogo. Potrafię podpalić świat, nie jakąś tam głupią stodołę, potrafię zabić.
I włos się nagle zjeża. Nigdy coś takiego przez myśl mi nie przeszło. Czy to ja powiedziałem Czy to ja
Tak, ty słyszę i dostrzegam cień.
A jednak to rzeczywistość. Jakkolwiek się sprawa by miała, forsę mam, a robotę się zrobi. Na czarno pracowałem, nieobca mi ciemna robota. Raz dwa i stanę się panem. Z całej wsi najdalej zajdę, na najwyższym szczeblu stanę. Nie będę już zakładał podartych podróbek, bo w nędzę odziany jestem. Rzygać mi się chce z tego powodu, choć z bogactwa nie wyszedłem. Ale widziałem, jak żyje elita, jak szasta mamoną i w jakich luksusach się pławi. Może gdybym nie widział, wystarczyłoby mi to, co mam. Teraz już nie. Śni mi się luksus, basen w ogrodzie i całe te bajery.
Raz się żyje, czy więcej
Zależy, jak żyjesz słyszę.
To znaczy na dwoje babka wróżyła
Jaki smak ma twój dzień
Gorzki odpowiadam.
Więc słuchaj mnie, bo odejdę i zostawię cię na tej kupie gnoju.“(11)
<<<< Uchwala dnia lt kwietnia
| W dziejach świata religie >>>>
lokaty |Kolorowanki online |cheap phone card